Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. Niestety ten grudzień będzie zdecydowanie różnił się od poprzednich, które pamiętamy. Dlaczego? Powodów jest kilka (ponoć wreszcie mają to być białe Święta) natomiast to co mnie interesuje to wszystko co się wiąże z domowymi finansami.

Po pierwsze inflacja. Coraz więcej osób zaczyna dostrzegać, że nie są problemem rosnące koszty okazjonalne, które po prostu można ograniczyć, a ceny naszych stałych wydatków. Taka sytuacja zaczyna zmuszać do myślenia nad koniecznością przeorganizowania domowego budżetu. Być może trzeba będzie zrezygnować z części z nich jak dojazd do pracy samochodem, telewizja kablowa, abonament na siłownię czy dodatkowy angielski dla dzieci. Ile gospodarstw domowych tyle różnych pozycji kosztowych. Takie decyzje są zawsze bolesne.
Po drugie rosnące raty kredytów hipotecznych. Nadal nie znam powodu dlaczego ponad połowa uprawnionych do skorzystania z Rządowych Wakacji Kredytowych, mimo iż mogła skorzystać z zawieszenia płatności rat nie zrobiła tego. Ci co z nich skorzystali zapłacą w grudniu pierwszą od lipca 2022 roku ratę ( zakładam maksymalne dotychczasowe wykorzystanie możliwości jakie dają RWK ). To może być dla wielu gospodarstw szok. Do tej pory raty kredytów rosły ale tylko na papierze. Bank wysyłał nowe harmonogramy, na których pojawiały się zawrotne wysokości rat ale dopiero teraz przyjdzie nam pokryć te zobowiązanie.
Po trzecie malejące oszczędności. Te topnieją każdego dnia zarówno nominalnie jak i realnie. Dlaczego nominalnie? Wiele gospodarstw domowych już dziś, aby utrzymać płynność finansową ale również oczekiwany przez siebie standard życia, ze względu na rosnące koszty uzupełnia przychody o konsumpcję zgromadzonych w poprzednich latach oszczędności. Dlaczego realnie? Nadal olbrzymia większość pieniędzy, które w tak wielkim trudzie zostały zgromadzone leży bezproduktywnie w gotówce oraz różnego rodzaju depozytach. To miejsca, które nie mają szansy na utrzymanie realnej siły nabywczej tych środków. Za rok będą warte mniej.
Po czwarte spowolnienie gospodarcze, recesja i w konsekwencji wzrost bezrobocia. To temat najbardziej bolesny, nie będę się nad nim rozpisywał.
To o co należy zatem zadbać to zdrowa struktura naszego domowego budżetu. Niestety jako obywatele nie możemy zadłużać się zawsze i w nieskończoność, aby w czasach prosperity za pożyczone pieniądze spełniać marzenia, a w czasach dekoniunktury nie musieć zaciskać pasa. Tak, zgadza się, nie jesteśmy Rządem! Nie podniesiemy nikomu podatków, nie podniesiemy składek ZUS, nie zmienimy limitów, nie wprowadzimy nikomu dodatkowych danin i nie wyemitujemy obligacji na taka kwotę jaka jest nam do szczęścia potrzebna, aby uzupełnić nasz domowy deficyt. Musimy postępować zgodnie z zasadami i korzystać z dostępnych narzędzi.
Wiem, że okres spowolnienia gospodarczego oraz recesji przyspieszał narastające od lat rozwarstwienie społeczne. Te z kolei powoduje, że dzisiejsza sytuacja gospodarstw domowych jest skrajnie różna. W momencie, w którym jedni zastanawiają się z jakich wydatków zrezygnować, aby stać ich było na zakup odpowiedniej ilości opału na zimę inni w tym czasie planują ferie zimowe na Malediwach ciesząc się, że ceny tych z kolei spadły i wydadzą mniej niż w zeszłym roku. Mimo tak skrajnie różnej sytuacji finansowej i jednych, i drugich cały czas obowiązują te same zasady. Generuj wyższy przychód niż koszty!!! Częściej jednak łatwiej napisać niż wykonać. Dlatego, aby nie pozostawić Cię sfrustrowanego po dotychczasowej lekturze dam Ci kilka patentów na końcówkę tego oraz przyszły rok, aby żyło Ci się po prostu spokojniej.
Co zatem możesz zrobić?!

Uderz w inflację promocjami oraz naucz się negocjować ceny! Zmień swoje nawyki jako konsument. Jeden z największych wzrostów cen odnotowują wyroby spożywcze. W październiku 2022 najbardziej drożały żywność i napoje – 21,9% rok do roku. Rób zakupy w sklepach online. Oprócz tego, że łatwo porównasz ceny danego produktu różnych producentów w sklepie (co nie jest łatwe do zrobienia w sklepie stacjonarnym) to w bardzo wielu otrzymasz dodatkowy rabat na pierwsze zakupy, często to aż 25zł. Przy zakupach za 250zł to, aż 10% rabat!!! Po drugie korzystając z różnych dostawców możesz kupować u danego to co ma akurat w najlepszej cenie. Kolejnym aspektem jest często oszczędność paliwa, bo przy zakupach za wskazaną kwotę nie zapłacisz nic za dostawę. Oszczędności czasu nie będziemy wyceniać bo dla każdego z nas ma on inną wartość.

Jeżeli jeszcze nie złożyłeś wniosku o Rządowe Wakacje Kredytowe zrób to jak najszybciej!!! Więcej o wakacjach kredytowych przeczytasz tutaj. Gdy ustawa o RWK wchodziła w życie współpracownicy Domów Kredytowych, których przychód uzależniony jest prawie tylko i wyłącznie od prowizji za udzielone kredyty robili wszystko, aby zamiast z wakacji klienci decydowali się na refinansowanie posiadanych kredytów. Rynek nowych hipotek załamał się niemal o 70% więc jedynym sposobem na zarobek było refinansowanie kredytów ze zmienną stopą u osób, które panicznie bały się wzrostu rat. Nie kojarzę instytucji, która by informowała o możliwości przejścia na stałą stopę w banku, w którym klient ma dotychczasowy kredyt. Tym samym tacy sprzedawcy hipotek spowodowali brak możliwości skorzystania przez refinansujące kredyty osoby z Rządowych Wakacji Kredytowych. Same banki również podniosły larum, od pomysłów pozwania Państwa Polskiego o odszkodowanie po straszenie klientów zablokowaniem możliwości udzielania nowych kredytów w przyszłości czy pogorszeniem scoringu w BIK. Póki co niczego takiego nie zaobserwowałem! Jeżeli do tej pory nie korzystałeś z RWK, a szybko złożysz wniosek w banku, to jeszcze w grudniu nie zapłacisz raty swojego kredytu hipotecznego. Co więcej w każdym jednym miesiącu kwartału roku 2023 również będziesz mógł nie zapłacić raty! To absolutnie kluczowa decyzja dla Twojego budżetu na przyszły rok. W ten sposób możesz obniżyć swoje zobowiązania ratalne o 33,3%!!!

Jeżeli masz oszczędności to je szanuj i zadbaj o nie! Nie dla każdego, mimo bardzo istotnej przeceny wielu klas aktywów i być może wielu okazji inwestycyjnych, jest to najwłaściwszy moment na eksponowanie pieniędzy na ryzyko inwestycyjne. Na pewno dla każdego kto trzyma pieniądze w gotówce, a przypomnijmy, że 70% oszczędności Polaków tak właśnie jest ulokowanych, to czas na weryfikację, który bank zapłaci mi więcej za przechowanie moich pieniędzy. Zwróć uwagę na to, że bank w którym masz dziś oszczędności płaci Ci za to, że nimi obraca wielokrotnie mniej niż komuś kto przyniesie do niego nowe środki. To dla banku czysty biznes, który jest możliwy tylko i wyłącznie dzięki lenistwu jego klientów. Często raptem zainwestowanie godziny w wizytę w dowolnym banku i przeniesienie tam środków może być warte dla Ciebie ok 4%-6% rocznie na odsetkach więcej. Poszukiwanie wyższych stóp zwrotu wymaga konsultacji ze specjalistą.

Jeżeli korzystasz z różnych produktów finansowych jak ubezpieczenie mieszkania, samochodu, na życie, chorobowego czy programów III filarowych to poddaj je weryfikacji. Na co dzień optymalizuję takie rozwiązania znajdując dla klientów dodatkowe oszczędności w ich budżecie. Absolutnie kluczowym segmentem są tu rozwiązania zabezpieczenia emerytalnego. Dlaczego musisz oszczędzać na emeryturę możesz przeczytać w moim poprzednim wpisie https://lukaszmaliszewski.pl/nie-bedziemy-mieli-za-co-zyc-na-emeryturze/ Dzięki właściwemu doborowi produktów możesz w sposób odczuwalny zwiększyć swoje dochody!!! Tak, dobrze przeczytałeś. Gromadząc środki na emeryturę w najwłaściwszych do tego rozwiązaniach możesz zwiększyć swoje dochody. Jak? Po pierwsze dzięki uldze w podatku PIT wynikające z korzystania, z IKZE możesz otrzymać nawet do 3411,07zł zwrotu podatku już na początku 2023 roku. Po drugie jako zatrudniony na umowę o pracę możesz zapisać się do Pracowniczego Planu Kapitałowego. Dzięki temu dasz sobie rękoma swojego pracodawcy minimum 1,5% podwyżkę, to Ci gwarantuje ustawa o PPK!!!
Na koniec bądź zaangażowanym i aktywnym pracownikiem. Szanuj swoje miejsce pracy, bądź wartościowym członkiem zespołu.
Więcej wartościowych porad poznasz po lekturze książki „Jak zarządzać pieniędzmi w czasach kryzysu”, której jestem współautorem. Więcej o książce dowiesz się tutaj: https://zustoniemus.pl/wpolautorzy-jak-zarzadzac-pieniedzmi-w-czasach-kryzysu/