Skip to content

Autorskie podsumowanie 2022 roku w świecie finansów!

Rok 2022 na pewno każdy z nas zapamięta na długo. Zapisze się on wielkimi, choć niestety niechlubnymi zgłoskami w historii. Wojna, inflacja, surowce, drożyzna, kryzys… na szczęście jeszcze nie bezrobocie. To epitety, które właśnie przez wiele, wiele lat będą nam się kojarzyły z mijającym rokiem.

Jak w tym okresie zachowywał się rynek finansowy? W jaki sposób władze reagowały, aby wesprzeć obywateli w tym niełatwym czasie? Co robiła Rada Polityki Pieniężnej? Co się zmieniło i jaki to miało wpływ na nasze domowe finanse?

Po pierwsze inflacja! Ta w styczniu 2022 roku przywitała nas na poziomie 9,4% r/r, aby w trakcie roku sięgnąć poziomów nieobserwowanych od 25 lat i w listopadzie wynieść 17,5% r/r. Co wpłynęło najmocniej na tak silny wzrost tego wskaźnika? Pod koniec roku najmocniej drożały ceny nośników energii 36,8% r/r, ceny żywności i napojów bezalkoholowych 22,3% r/r oraz ceny paliw 15,5% r/r. Dlatego właśnie, mimo i tak bardzo wysokiego poziomu inflacji większość społeczeństwa odczuwa na co dzień bardziej dotkliwie jej skutki! Polacy zaczęli zaciskać pasa.

Szalejąca inflacja, mimo iż dla wielu obserwatorów pozostawiona sama sobie, wymusiła na Radzie Polityki Pieniężnej konieczność reakcji i podwyższanie stóp procentowych. Stopa referencyjna na koniec 2021 roku wynosiła 1,75%, a już w grudniu 2022 roku 6,75% czyli, aż 5% więcej. Ta polityka przełożyła się na sytuację kredytobiorców. Co prawda stopa referencyjna nie ma bezpośredniego wpływu na oprocentowanie kredytów jednak ma ona wpływ na kontraktowanie przez banki stawki WIBOR, która jest z kolei składową oprocentowania zdecydowanej większości złotówkowych kredytów hipotecznych. 2021 rok kończyliśmy z WIBOR3M na poziomie 2,54%, aby w poniedziałek 7 listopada 2022 roku zobaczyć go na poziomie, aż 7,61%!!! Ostatni raz taki poziom WIBOR3M osiągnął 20 lat wcześniej. Na szczęście dla milionów polskich rodzin, spłacających raty kredytów, od listopada WIBOR3M regularnie spada i kończy rok na poziomie 7,03%.

Nie zmienia to jednak faktu, że raty kredytów hipotecznych wzrosły gigantycznie. Dla przykładu osoby pożyczające z banku kwotę 500.000zł na 30 lat w 2020 roku płaciły ratę w wysokości około 1900zł, a te same osoby w grudniu 2022 roku za ten sam kredyt mają do zapłaty ratę na poziomie 4200zł!!! To właśnie tzw. portfel covidowy stanowi największe zagrożenie dla sytuacji finansowej tysięcy polskich rodzin. Widząc co się dzieje, a raczej jak ciemne chmury nadchodzą nad finanse gospodarstw domowych politycy szybko i zdecydowanie wyciągnęli rękę do kredytobiorców, obciążając tą pomocą banki. Weszła w życie pomoc tzw. Rządowe Wakacje Kredytowe, które objęły ok 3,4mln kredytobiorców. W praktyce ustawa dała możliwość na nie zapłacenie rat swojego mieszkaniowego kredytu złotówkowego zaciągniętego przed 1 lipca 2022 roku w okresie od sierpnia do listopada. Oznacza to, że dla 1,7mln kredytobiorców, którzy skorzystali z programu ten gigantyczny wzrost był, póki co „wirtualny” i dopiero grudniowa rata pokazała im z jakimi budżetowymi wyzwaniami będą mieli do czynienia. Na szczęście z programu RWK będzie można również korzystać w 2023 roku.

Każda sytuacja ma jednak dwa oblicza. Z jednej strony mamy tych, którzy pożyczają, a z drugiej tych co inwestują swoje oszczędności. Silne ruchy na stopach procentowych w pierwszej połowie roku wywróciły stolik na, którym leżały fundusze dłużne. Gwałtowny skok rentowności spowodował nieobserwowaną od ponad dekady przecenę wielu papierów, która przełożyła się na negatywne wyniki, tak popularnych funduszy dłużnych. To wywołało ucieczkę spekulantów oraz graczy krótkoterminowych, która pogłębiła przeceny i spowodowała niepokój chociażby tych, którzy przy niskich poziomach ryzyka SRRI budują swoje oszczędności emerytalne. Końcówka roku przyniosła trochę oddechu inwestorom. Od początku listopada, średnia stopa zwrotu dla grupy papierów dłużnych polskich uniwersalne, wzrosła o ponad 4%. Ta nieobserwowana od lat zmienność tej klasy aktywów zmusiła nas do poszukiwania alternatywy na rynku kapitałowym. Polacy na rekordową skalę, również dzięki Premierowi, odkryli czym są obligacje skarbowe indeksowane inflacją. Ponadto przeprosiliśmy się z bankami, które zmuszone do podniesienia oprocentowania lokat przyjmują od nas coraz więcej depozytów. Oszczędne osoby zaczęły się edukować oraz zdecydowanie choć ostrożnie wychodzić z pieniędzmi na rynek kapitałowy.

Na koniec popularny ale również budzący tak wiele kontrowersji temat nieruchomości. Miliony polskich rodzin, które jeszcze w 2021 rok marzyły o własnym mieszkaniu w 2022 roku musiały z tych marzeń zrezygnować. Ta niepewność, spadający dochód rozporządzalny, wzrost cen m2 i zaostrzona, decyzją Komisji Nadzoru Finansowego polityka spowodowały brak zdolności kredytowej u chętnych na zakup.

Podsumowując, 2022 rok to dryfowanie w łódce przez wzburzone fale oceanu. Póki co mam jednak poczucie, że ta łódka jest szczelna i katastrofa nam nie grozi, mimo że mam problem ze wskazaniem jej kapitana. Dlatego warto trzymać się zasady bycia samemu sobie sterem, żeglarzem i okrętem. Rok 2023 to niepewność i zmiany. Dlatego i sobie, i Wam życzę, aby 2023 rok nie upłynął nam pod hasłem BEZROBOCIE, a spokojnie przepłyniemy przez ten sztorm, gdzie na horyzoncie widać już pierwsze promienie słońca.

Skoro już tu jesteś to zostaw kontakt do siebie, oddzwonię i umówimy się na bezpłatne konsultacje